Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego niektóre przedmioty w naszym domu mają tak specyficzne kształty? Dlaczego nóż do chleba ma ząbki, a ten do filetowania jest giętki jak witka? Odpowiedź jest prosta: funkcja determinuje formę. Jednak w świecie alkoholi ta zasada często bywa ignorowana. Pytanie o to, dlaczego jedne szkła są pękate i przysadziste, inne smukłe niczym trzcina, a jeszcze inne przypominają surowe, szklane walce, wraca do mnie jak bumerang. Dzieje się to zazwyczaj w momentach, gdy widzę kogoś serwującego szlachetną, torfową whisky w przypadkowej szklance po soku, albo – co gorsza – lodowatą wódkę w kieliszku do ciężkiego, czerwonego wina. Niby…